Moda na stroje retro w piłce nożnej nie jest przypadkiem, lecz naturalnym efektem tego, że futbol od dekad towarzyszy kolejnym pokoleniom kibiców. Wzory z lat 80. i 90. — często proste w formie, ale charakterystyczne kolorystycznie — zaczęły wracać jako przedmiot sentymentu, a nie tylko elementu stroju sportowego.
Lata 80. i 90. to okres, w którym projektowanie koszulek piłkarskich wyglądało zupełnie inaczej niż dziś. Mniej skomplikowane kroje, wyraziste pasy i geometryczne wzory, inny sposób umieszczania herbów i sponsorów na materiale — to wszystko tworzy rozpoznawalny, odrębny styl, który dla wielu kibiców kojarzy się z określonym momentem w życiu klubu.
Powrót do tych wzorów często wiąże się z nostalgią. Dla starszych kibiców to przypomnienie meczów, które oglądali jako dzieci czy młodzi ludzie, dla młodszych — sposób na dotknięcie historii klubu, której sami nie przeżyli, ale o której słyszeli od rodziny czy starszych kibiców na trybunach.
Nie bez znaczenia jest też estetyka. Retro wzory bywają dziś postrzegane jako bardziej oryginalne i mniej uniwersalne niż współczesne, często zunifikowane projekty koszulek. W świecie, w którym wiele nowych strojów wygląda podobnie, nawiązanie do klasyki wyróżnia się właśnie swoją odmiennością.
To również sposób na podkreślenie przywiązania do klubu w sposób nieoczywisty. Koszulka retro rzadko jest przypadkowym wyborem — zwykle wiąże się z konkretnym wspomnieniem, sezonem albo postacią, która nosiła dany wzór, i właśnie to nadaje jej wartość dla kibica.